poniedziałek, 21 marca 2011

Po sesji…


Dzisiaj odbyła się kolejna sesja Rady Miasta. Nie brakowało tematów do dyskusji.

Głównym tematem był projekt zmian w budżecie miasta. Mimo wniosku Komisji Budżetowej, by wyszczególnić wydatki, które zaplanowano na imprezy kulturalne i basztę „Pana Trzebiatowskiego” nie uczyniono tego. Zgodnie z deklaracjami oczekuję od Pana burmistrza wyjaśnień na przyszłej sesji.

Kolejna sprawa to ukonstytuowanie się dwóch nowych komisji. Z bólem muszę stwierdzić, że to kolejne niepotrzebne rozmnożenie. No cóż, trzeba wszystkim kolegom odwdzięczyć się za poparcie w wyborach. Już czekam na pierwsze zaproszenie na komisję i przypuszczam, że będzie to wspólne posiedzenie Komisji Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej i Komisji Ochrony Środowiska.

Odrzucono skargę dyrektorek chojnickich przedszkoli niepublicznych na Burmistrza Arseniusza Finstera. Ta sprawa to spór dwóch stanowisk o charakterze interpretacyjnym. Stąd złożyliśmy wniosek o wystąpienie do właściwych instytucji (RIO, Min. Finansów, Min. Edukacji, Rzecznik Praw Dziecka) w celu uzyskania ostatecznej interpretacji spornych zapisów ustaw. Niestety bezskutecznie. Nie zrobiliśmy tego w celu obrony Pań Dyrektorek. Naszym celem była troska o budżet miasta. Niestety ten argument nie dotarł do włodarza naszego miasta i zgromadzonych Radnych. Liczę, że nie będę musiał za jakiś czas przypominać, że można było tego uniknąć, realizując proponowany przez nas wniosek. Pamiętam przypadek z Rady Powiatu, kiedy to w ubiegłej kadencji radni PiS sygnalizowali naruszenie prawa przy przekształceniach działki Na Skarpie przy drodze do Bytowa. Później okazało się, że czasami warto posłuchać opozycji.

Bez echa przeszła również Uchwała o zaciągnięciu kredytu w wysokości 6 550 000 zł na sfinansowanie planowanego deficytu budżetowego oraz spłatę wcześniejszych pożyczek. Spłata tego kredytu planowana jest na lata 2015-2020. No, cóż Rada w następnej kadencji martwić się będzie o spłatę tego kredytu. Nasz klub jako jedyny głosował przeciw tej Uchwale! No, ale za to mamy w tym roku rekordowe 21% na inwestycje. Inwestycje cieszą, ale rosnące zadłużenie już nie bardzo!

Powróciłem do naszego wniosku o bilans partnerstwa Miasta z gminą Chojnice i Powiatem. Wstępna odpowiedź okazała się pomyłką i brakiem zrozumienia naszego wniosku przez Dyrektora Wydziału Programów Rozwojowych i Współpracy Zagranicznej. No cóż, ja myślałem, że każdy ponosi odpowiedzialność za to co robi, a jak już coś robi, to powinien to robić dobrze. Tymczasem ten przypadek pokazuje, że nie wszyscy muszą odpowiedzialnie realizować swoich obowiązków! Uzbrajam się w cierpliwość i czekam na nowe, poprawnie przygotowane zestawienie.

W końcówce sesji wróciła sprawa petycji Stowarzyszenia Arcana Historii. Niestety po raz kolejny Pan Burmistrz próbował udowadniać, że Marcin Wałdoch to człowiek, z którym nie da się rozmawiać. Gwarantuję - da się rozmawiać! Pytanie tylko, czy chce się z nim prowadzić dialog?  
Panie Burmistrzu, kto jak kto, ale Pan powinien wiedzieć najlepiej, że NGO’s są właśnie po to patrzeć (władzy państwowej, samorządowej) na ręce i pokazywać to co uważają za złe, niepoprawne, niewłaściwe. A zadaniem władz publicznych jest wsłuchiwanie się w ich głos, który jest zwierciadłem poglądów społecznych większej bądź mniejszej grupy społecznej. Ich działania ogranicza jedynie prawo, stąd wszelkie działania nie zabronione, są dozwolone.


PS. Powołano komisję do rozstrzygania protestów w odbywających się wyborach do Samorządów Mieszkańców Osiedli. Czekam na wynik protestu złożonego przez Panią Dąbrowską w wyborach, których zostałem zwycięzcą. Decyzję zaakceptuję, obrażać się nie będę!

2 komentarze:

  1. Panie Bartku, wiele słusznych uwag, ale nie rozumiem postawy "wstrzymującej się" na obradach Rady Miasta. Fakt wyrzucenia SAH z Ratusza to skandal! Burmistrz posunął się za daleko i ubolewam z powodu pasywnej postawy radnych, którzy na zawołanie przyjęli absurdalny wniosek, by SAH posłać do "jedynki". Nie mam tu na myśli tylko wyniku głosowania, ale przede wszystkim brak werbalnej obrony organizacji pozarządowej i jej praw do równego traktowania. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Panie Radosławie, pyta Pan o powód "wstrzymania się" w czasie obrad Rady Miasta. Na tą decyzję wpłynął w głównej mierze brak dostatecznej wiedzy w tym temacie, o którą jestem bogatszy w dniu dzisiejszym. Za późno niestety, nad czym ubolewam! Uważam jednakże, że zachowanie Pana Burmistrza jest dalekie od standardów, które powinny dotyczyć wszystkich, bez różnicy, organizacji pozarządowych.

    OdpowiedzUsuń